Kiedy spadnie deszcz

Po opanowaniu poprawnego posługiwania się lustrzanką (ćwicząc na różnych roślinach, kotach, znajomych, a także domownikach, którzy nie mieli wyboru) przyszedł czas wybrać się na jakąś poważniejszą, zaplanowaną sesję – czyli taka, która miała konkretne miejsce, sukienkę i w sumie tyle (czego więcej trzeba było, jest ładna dziewczyna, sukienka – tak bardzo pro stylizacja). Wcześniej robiłam…

Początek

Cześć 🙂 Właśnie zrobiłam pierwszy krok w kierunku prowadzenia bloga – pierwszy post! Pisanie nie jest moją mocną stroną, dlatego proszę wybaczcie mi ewentualne błędy. Bloga założyłam głównie po to, aby dzielić się z Wami moją fotograficzną twórczością. Zacznę jednak od kilku słów o sobie.