Nobody’s perfect

    Po tym, jak dzisiaj zamieściłam na FB zdjęcie „przed i po”, poczułam, że muszę napisać coś więcej o retuszu. A z moim retuszem to było tak… (zaczęła jak stara babcia) W pierwszych dwóch latach mojego fotografowania nie odczuwałam w ogóle potrzeby posiadania Photoshopa. Bo „fotoszop” zmienia zdjęcia, bo są nienaturalne, bo plastik, „porażki…

Rodzinnie

Po wielkiej przerwie przyszedł czas na nowy wpis. Maj i czerwiec były dosyć ciężkimi miesiącami przez egzaminy i zdjęcia komunijne. Na szczęście z początkiem lipca odżyłam i to solidnie, bo już mam kilka sesji do obrobienia, a w planach kolejne 🙂 Na początku lipca miałam przyjemność fotografować moją rodzinę 🙂 Zdjęcia są dokładnie takie jak sobie…

Wiosna

Dzisiaj wiosenny post. Ponieważ dopiero stawiam pierwsze kroki na blogu, to pokażę również starsze zdjęcia. 

Kiedy spadnie deszcz

Po opanowaniu poprawnego posługiwania się lustrzanką (ćwicząc na różnych roślinach, kotach, znajomych, a także domownikach, którzy nie mieli wyboru) przyszedł czas wybrać się na jakąś poważniejszą, zaplanowaną sesję – czyli taka, która miała konkretne miejsce, sukienkę i w sumie tyle (czego więcej trzeba było, jest ładna dziewczyna, sukienka – tak bardzo pro stylizacja). Wcześniej robiłam…

Początek

Cześć 🙂 Właśnie zrobiłam pierwszy krok w kierunku prowadzenia bloga – pierwszy post! Pisanie nie jest moją mocną stroną, dlatego proszę wybaczcie mi ewentualne błędy. Bloga założyłam głównie po to, aby dzielić się z Wami moją fotograficzną twórczością. Zacznę jednak od kilku słów o sobie.