Czym jest GFL i dlaczego warto wiedzieć

Słyszałam już kiedyś o GFL, ale nigdy nie było mi po drodze. Do tego wszyscy powtarzali mi „niczego nowego się nie nauczysz”. Ludzie, którzy mi to mówili byli w błędzie. Już od dwóch lat moim rytuałem są cotygodniowe wieczorne spotkania w GFL.

Glow in the dark

Znacie to uczucie, kiedy wynik Waszej pracy niestety nijak się ma do zamierzonego planu i wychodzi Wam obrazek rodem z memów „expectations vs. reality” (ang. oczekiwania kontra rzeczywistość)? Wynik tej sesji przebiegł zupełnie odwrotnie, a wyszło lepiej niż się spodziewałam 😀   W tej sesji miał być brokat, miało się świecić i być kolorowo (zestaw…

Ola & Mateusz

Dzisiaj reportaż, który miałam przyjemność fotografować z Justyną <3 W tym czasie potrzebowałam pomocy drugiego fotografa po operacji i powiem Wam jedno: zdjęcia od dwóch fotografów to zupełnie inna bajka! Dlatego jeżeli zastanawiacie się czy chcielibyście pakiet tylko ze mną lub z drugim fotografem, to osobiście polecam! Przekonali się o tym Ola i Mateusz, dla…

Ania i Damian

Dzisiaj zapraszam Was do obejrzenia wyjątkowego dnia Ani i Damiana 🙂 Rozpędziłam się trochę z obróbką reportażu i zrobiłam cały ogrom zdjęć, tutaj jedynie namiastka, malutki skrawek z ceremonii i szalonej nocy! 🙂  

Aneta i Przemek

Czas powrócić na bloga 🙂 Maj i czerwiec są dla mnie miesiącami, gdzie ilość obowiązków powala mnie i momentami nie wiem jak się nazywam. Po najcięższym okresie właśnie odetchnęłam. Dotychczas nie było ślubnego postu, dlatego dzisiaj podzielę się z Wami dniem ślubu Anety i Przemka <3 Był to piękny ślub i wspaniałe wesele, które ani…

Mini sesja portretowa Klaudii

Dzisiaj zarówno „Po drugiej stronie” jak i efekty sesji. Wraz z Izą Kwietniewską miałyśmy przyjemność pracować dla pięknej Klaudii, która zdecydowała się na mini sesję w naszym wykonaniu. Taka sesja kosztuje niewiele, a pamiątka zostaje na całe życie 🙂 Na samej sesji atmosfera była jak zwykle luźna, jak widać na zdjęciach, momentami było dosyć zabawnie,…

Po drugiej stronie – sesja w hotelu Mercure

    Ostatnio mam szczęście do prawdziwych spontanów, organizowanych z dnia na dzień, ale z wielką ekipą. W niedzielę zostałam zaproszona na sesję, która organizowana była następnego dnia – w poniedziałek! 😀 Wszystko było już gotowe – cudowna modelka, profesjonalny wizaż oraz piękne ubrania od projektantki, a wszystko to w VIPowskim apartamencie w hotelu Mercure…